- Możesz wyprowadzić psa na spacer? – spytałam męża przed wyjściem - Ja już nie zdążę. Za chwilę mam autobus do pracy, nie chcę się spóźnić.
- Nie ma sprawy – doszła mnie treściwa odpowiedź.
- Ale, proszę cię, nie odpuść tego, bo przesiedzi kilka godzin w domu, a jak ty pojedziesz do pracy, to sam na przechadzkę nie wyjdzie.
- W porządku, nie martw się, jedź już do pracy.
- Dobrze, nie zapomnij też dać mu jeść.
- Za chwilę nie zdążysz na autobus.
- No, wiem, wiem. Idę! A zaraz, co ty tam wymyślasz? Jakiś taki zgodny dzisiaj jesteś, hmm?
- Przeglądam moje pierwsze gry na PSP. Dawno w nie nie grałem. A dzisiaj naszła mnie jakoś ochota, żeby sobie odtworzyć początkowe wyczyny i stworzyć nowe. Faceci! Co wy widzicie w takich zabawkach? Hmm? Gry na PSP. Też mi – rzekłam. Ale masz rację, co chwila słyszy się o lepszych grach. Sądzę, żeniedługo usłyszę, że ma ochotęwypróbować swoje siły w nowe gry – takie, jakich nie ma w swoim zbiorze. Obawiam się tylko jednego. Moment wariacji. Już kiedyś przechodziłam przez takie zachowanie. Zaczęło się od szukania starych filmów, a później mówił mi o nowościach, których kiedyś nie obejrzał. I co? Oczywiście parę dni trwał jego bzik filmowy, więc dzisiaj gry na psp to dla mnie powtórka z rozrywki. Ech… – lecę.
Gry na PSP
styczeń 14, 2010 // Posted in Hobby, rozrywka, Internet
This entry was posted on styczeń 14, 2010 at 7:19 przed południem and is filed under Hobby, rozrywka, Internet. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.